znicz kondolencje żałoba świeca świeczka

i

Autor: Aleksandra Ratajczak-Mańka

Zawodnik MMA zmarł w szpitalu po przegranej walce

2017-08-18 9:48

Zawodnik MMA Rondel Clark zmarł w szpitalu w Bostonie trzy dni po przegranej walce na gali Cage Titans 35. Ciemnoskóry wojownik miał 26 lat. W trzeciej rundzie sędzia przerwał pojedynek po serii potężnych ciosów zadanych Clarkowi przez jego rywala Ryana Dunna. Amerykanin po trzech dniach przegrał kolejną walkę - o własne życie.

Ciężko pobity Rondel Clark zaraz po walce trafił do szpitala w Plymouth. Po wstępnych badaniach zawodnika MMA w ciężkim stanie przetransporowano do kolejnego szpitala - w Bostonie. Po niespełna 72 godzinach od przegranego przez TKO pojedynku Clark zmarł. Policja w Massachusetts zapowiedziała już przeprowadzenie śledztwa w celu ustalenia okoliczności i oficjalnej przyczyny śmierci sportowca.

"Środowisko MMA straciło ważną, szanowaną i bardzo lubianą osobę. Rondel Clark odszedł w szpitalu na wskutek obrażeń odniesionych po walce. Przez całą karierę był bardzo oddany tej dyscyplinie. Jako Cage Titans przekazujemy szczere kondolencje rodzinie Clarków"- czytamy w oficjalnym komunikacie federacji, która zorganizowała galę.

Najnowsze