menu

Wielkie wyróżnienie polskiego bramkarza Liverpoolu. Poleciał z drużyną do Azji!

17.07.2017, godz. 16:17
Kamil Grabara
Kamil Grabara foto: twitter

Juergen Klopp po raz kolejny pokazał, że mocno wierzy w polskiego bramkarza Kamila Grabarę. Najpierw zaprosił go na treningi z pierwszą drużyną, później pozwolił mu na debiut w dorosłej ekipie "The Reds", a teraz zabrał Polaka na tournee po Azji! Grabara jest jeszcze młody, ale niewykluczone, że w niedalekiej przyszłości będzie pierwszym golkiperem Liverpoolu.

Choć 18-letni Kami Grabara ma wielki talent i już dostaje szansę treningu z główną kadrą Liverpoolu, to na razie bardziej słynie ze swoich... odważnych wypowiedzi na Twitterze. Wystarczy choćby przypomnieć wpis, który zamieścił przed rozpoczęciem nowego sezonu polskiej Ekstraklasy. W dość ironiczny sposób odniósł się do poziomu bramkarzy grających w naszym kraju, na co szybko odpowiedział prezes PZPN Zbigniew Boniek.

Zobacz: Zbigniew Boniek ostro skarcił bramkarza Liverpoolu. "Lepiej mówić mniej"

Na szczęście Grabara nie używa Twittera tylko i wyłącznie do dyskusji o innych. Ostatnio pisał o sobie i wielkiej dumie, jaką poczuł po debiucie w pierwszej drużynie Liverpoolu. Polak zaliczył pierwsze 45 minut jako główny bramkarz "The Reds" w spotkaniu towarzyskim z Tranmere Rovers. Jego ekipa wygrała 4:0, a Grabara zachował czyste konto.

Na treningach Grabara zachwycił Kloppa, który postanowił zabrać Polaka na tournee po Azji. Co prawda jest w klubie dopiero czwartym bramkarzem w hierarchii (przed nim są: Simon Mignolet, Loris Karius oraz Danny Ward), ale za kilka lat moze być drugim Jerzym Dudkiem. W tym sezonie zapewne zostanie wypożyczony do innej drużyny, tak jak kiedyś Wojciech Szczęsny, który dzięki grze w niższych ligach zdołał zostać podstawowym golkiperem Arsenalu.

WIĘCEJ SPORTU