menu

Euro U-21: Polska - Szwecja. Paweł Cibicki nie zaśpiewa polskiego hymnu

19.06.2017, godz. 17:04
Paweł Cibicki
Paweł Cibicki foto: EAST NEWS

Paweł Cibicki to piłkarz, który urodził się w Szwecji, ale ma rodziców Polaków. W przeszłości występował w młodzieżowych reprezentacjach naszego kraju, ale ostatecznie zdecydował się grać dla "Trzech Koron". Przed meczem Polska - Szwecja Cibicki zapowiedział, że nie będzie śpiewał żadnego hymnu. Mówił także o spotkaniu z ekipą biało-czerwonych. Jest przekonany, że Szwecja pokona nasz zespół.

Paweł Cibicki ma 23 lata. Urodził się w szwedzkim Malmoe, ale cała jego rodzina pochodzi z Polski. Posiada podwójne obywatelstwo i od lat uważany jest za wielki talent. Występował w polskich reprezentacjach U-19 oraz U-20, jednak rok temu postanowił zmienić barwy. Na Euro U-21 jest piłkarzem Szwecji. Przez pewien czas było spore zamieszanie w jego sprawie. Nikt do końca nie wiedział, który kraj Cibicki chce reprezentować, ale teraz on sam rozwiewa wszelkie wątpliwości. Podczas młodzieżowych ME mówił, że chce grać dla Szwecji.

Wie jednak, że cała jego rodzina zawsze będzie kibicować reprezentacji Polski, dlatego mecz grupowy Euro U-21 będzie dla niego wyjątkowy. Z jednej strony pamięta o polskich korzeniach, a z drugiej zależy mu i jego kolegom na zdobyciu trzech punktów w meczu z biało-czerwonymi. Szwecja w pierwszym meczu zremisowała z Anglią, natomiast Polska przegrała ze Słowacją. Jeśli Cibicki i spółka pokonają nasz zespół, będą bliscy awansu do fazy pucharowej, a my nie wyjdziemy z grupy.

Kibice zastanawiali się, czy przed spotkaniem w Lublinie Cibicki będzie śpiewał polski hymn. Okazuje się, że nie będzie śpiewał żadnego. - Przed meczem nie będę śpiewał ani polskiego, ani szwedzkiego hymnu. Nie wiem jak przyjmą mnie kibice polscy, chociaż na pewno nie tak dobrze jak szwedzcy, których kilka tysięcy przyjechało do Lublina - czytamy wypowiedź piłkarza na portalu interia.pl.

WIĘCEJ SPORTU