menu

Grają słabo, ale wynagrodzą to kibicom. Zapłacą za ich bilety na mecz!

21.04.2017, godz. 13:10
bramkarz-rekordzista-we-wloszech
Bramka, piłka nożna foto: internet

Rubin Kazań spisuje się w tym sezonie znacznie poniżej oczekiwań. Drużyna, która jeszcze nie tak dawno reprezentowała Rosję w europejskich pucharach, zajmuje odległe jedenaste miejsce w tabeli i o czołówce może tylko pomarzyć. Ale piłkarze postanowili wynagrodzić kibicom swoją słabą postawę i zafundować im bilety na najbliższy mecz! Taki gest ma też związek z obchodami 59. rocznicy powstania klubu.

Jeszcze przed kilkoma laty Rubin Kazań był prawdziwą potęgą. W latach 2008-2009 dwa razy z rzędu zdobywał mistrzostwo Rosji i reprezentował swoją ligę w europejskich pucharach. Choć było to stosunkowo niedawno, to najwyraźniej czasy potęgi są już przeszłością. O tym świadczy postawa zespołu w obecnym sezonie, który delikatnie mówiąc do najlepszych nie należy.

Rubin w tabeli rosyjskiej ekstraklasy zajmuje dopiero jedenaste miejsce, a do liderującego Spartaka Moskwa traci aż dwadzieścia sześć punktów. O miejscu w czołówce może więc zapomnieć, a to spory zawód dla kibiców drużyny. Piłkarze zdają sobie jednak sprawę ze swojej rozczarowującej postawy, dlatego też postanowili jakoś to wynagrodzić swoim fanom.

Sympatycy ekipy z Kazania najbliższy mecz (w środę 26 kwietnia) z Terekiem Grozny obejrzą za darmo! To właśnie zadośćuczynienie ze strony zawodników, którzy chcą z jednej strony podziękować kibicom za wsparcie, a z drugiej przeprosić za fatalną formę. A ten gest to też element obchodów pięćdziesiątej dziewiątej rocznicy powstania klubu, który istnieje od 1958 roku.

- Bierzemy na siebie całą odpowiedzialność za słabe wyniki w tym sezonie. Rozumiemy, że nie spełniamy oczekiwań. Chcemy jednak zaprosić na mecz z Terekiem, żeby móc świętować z kibicami. Decyzją zespołu za bilety zapłacą piłkarze. To będzie prezent dla naszych fanów - czytamy w oświadczeniu przekazanym mediom.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SPORTU