menu

Robert Lewandowski będzie miał zmiennika?! Bayern chce wielką gwiazdę

21.04.2017, godz. 15:24
robert-lewandowski-bayern-monachium
foto: EAST NEWS

Dwumecz Bayernu Monachium z Realem Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów pokazał, że jeśli w ekipie mistrzów Niemiec pauzuje Robert Lewandowski, to siła ich rażenia bardzo mocno spada. W związku z tym Bawarczycy chcą latem sprowadzić na Allianz Arena wartościowego zmiennika. Ich oczy skierowały się na Anglię.

Robert Lewandowski nie mógł wystąpić w pierwszym meczu Bayernu Monachium z Realem Madryt. Na Allianz Arena brak kapitana reprezentacji Polski był aż nadto widoczny. "Lewego" na pozycji klasycznej "dziewiątki" zastępował Thomas Mueller, ale Niemiec kompletnie nie mógł poradzić sobie z silnymi defensorami "Królewskich". W efekcie tego Bayern przegrał na własnym stadionie 1:2 i postawił się w bardzo trudnej sytuacji przed rewanżem z obrońcą trofeum Ligi Mistrzów.

Rewanż na Estadio Santiago Bernabeu zapamiętają wszyscy. Bawarczycy, już z Lewandowskim w składzie, doprowadzili do dogrywki, a on sam strzelił pierwszego z goli dla przyjezdnych. Pod koniec regulaminowego czasu gry z boiska został wyrzucony Arturo Vidal i Carlo Ancelotti postanowił zdjąć Lewandowskiego, by wzmocnić nieco formację defensywną. Arbiter Viktor Kassai po raz kolejny jednak mylił się na potęgę i w dużej mierze dzięki niemu Real wygrał 4:2, meldując się w półfinale elitarnych rozgrywek.

Działacze monachijczyków doskonale zdają sobie sprawę z tego, że jeśli nie sprowadzą do drużyny wartościowego zmiennika dla Lewandowskiego, to może okazać się, że scenariusz z dwumeczu z Realem, będzie powtarzał się co roku. Już teraz władze myślą o tym, kogo kupić latem. Według francuskich mediów Bayern wysłał już do Arsenalu zapytanie o ewentualną kwotę odstępnego za Oliviera Giroud.

31-letni napastnik ma ważny kontrakt z "Kanonierami" jeszcze przez ponad dwa lata. Nie może jednak liczyć na regularną grę. W Monachium również nie zaczynałby raczej spotkań w pierwszym składzie, ale doświadczony piłkarz miałby przynajmniej szansę na osiągnięcie wielkiego sukcesu na europejskiej arenie. Arsenal w tym sezonie został bowiem zmiażdżony przez Bayern w 1/8 finału Ligi Mistrzów i nie ma wątpliwości, że przejście do Niemiec, pozwoliłoby Francuzowi poważnie myśleć nad triumfem w rozgrywkach na Starym Kontynencie.

Giroud, który w reprezentacji Francji zagrał sześćdziesiąt jeden razy, w tym sezonie zagrał trzydzieści dwa spotkania dla Arsenalu. Na czterech frontach zdobył trzynaście bramek. Do tego dorobku dorzucił także sześć asyst.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SPORTU