menu

Alarm dopingowy! Niedozwolone środki są powszechne wśród amatorów

20.03.2017, godz. 12:43
Wielki doping w Soczi?
foto: internet

Badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazują, że kontrole dopingowe powinny być prowadzone także wśród amatorów. W porównaniu do hobbystów profesjonaliści bardzo rzadko sięgają po zakazane środki. Połowa sportowców-amatorów przyznała, że wie skąd wziąć niedozwolone substancje.

Ankietę dotyczącą dopingu w amatorskim sporcie przeprowadziło BBC. Dziennikarze zapytali anonimowo sportowców, dla których aktywność fizyczna jest po prostu hobby. Okazuje się, że wielu z nich miało styczność z środkami, wspomagającymi rozwój organizmu, wpisanymi na listę substancji zakazanych. Aż trzydzieści pięć procent ankietowanych zdradziło, że zna kogoś, kto brał doping.

Jeszcze dalej poszło osiem procent spytanych. Przyznało się do zażywania substancji z zakazanej listy. Połowa ankietowanych zdradziła, że środki takie są łatwo dostępne i wiedzą skąd je wziąć w razie potrzeby. Szefowa Brytyjskiej Agencji Antydopingowej nie może być zadowolona z takich wyników sondy. - To niesamowicie groźne i traktujemy te zachowania jako alarm - podkreśliła Nicole Sapstead.

autor: Jakub Waśko zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SPORTU