menu

Piękny gest Marcina Gortata wobec powstańców. Wspólne śniadanie i żarty [WIDEO]

17.07.2017, godz. 12:43
Marcin Gortat spotkał się z powstańcami warszawskimi
Marcin Gortat spotkał się z powstańcami warszawskimi foto: Facebook

Marcin Gortat to człowiek o wielkim sercu, o czym przekonuje na każdym kroku. Polski rodzynek w NBA już wkrótce zorganizuje charytatywny mecz z udziałem polskich żołnierzy, a na to wyjątkowe wydarzenie postanowił zaprosić wyjątkowych ludzi. W Łodzi spotkał się z powstańcami warszawskimi, z którymi udał się na wspólne śniadanie, by wręczyć im honorowe zaproszenia na zbliżające się spotkanie w ATLAS Arenie.

Marcin Gortat to nie tylko człowiek wysoki, ale przede wszystkim wielki. Trudno znaleźć inne słowo określające ogrom jego działalności charytatywnej. Koszykarz na każdym kroku pokazuje, że nie jest obojętny na ludzkie cierpienie. Wielokrotnie podkreślał też swój szacunek do osób, które poświęcają swoje życie, by ratować innych lub za nich walczyć. Dlatego też często odwiedza polskich żołnierzy w Iraku, a już 30 lipca w Łodzi z jego inicjatywy zostanie zorganizowane wyjątkowe spotkanie charytatywne.

Gortat wraz z przyjaciółmi w koszykarskim starciu zmierzą się bowiem z drużyną Wojska Polskiego. Odbędzie się ono w ATLAS Arenie, a zyski zostaną przekazane na cele dobroczynne. Z racji tego, że tegoroczny Wielki Mecz zaplanowany jest na 30 lipca, czyli dwa dni przed rocznicą Powstania Warszawskiego, 33-latek postanowił na to wyjątkowe wydarzenie zaprosić wyjątkowych ludzi. Wraz ze swoją fundacją "MG13" dotarł do kilku powstańców, którzy obecnie mieszkają w Łodzi, i spotkał się z nimi w jednym z miejscowych lokali.

Wspólne śniadanie było doskonałą okazją do wręczenia honorowych zaproszeń. A przy tym do rozmów i żartów - Te osoby będą obecne na meczu, ale tam zwykle dużo się dzieje. A Marcin koniecznie chciał ich poznać, spędzić z nimi trochę czasu, posłuchać ich opowieści - mówi Kuba Kopeć, prezes zarządu fundacji "MG13", a prywatnie przyjaciel Gortata. Polski koszykarz mógł się przekonać, że mimo zaawansowanego wieku i ogromu cierpienia, jakie przeżyli powstańcy, nie opuszcza ich poczucie humoru.

- Zastanawiałyśmy się, jak będziemy z panem rozmawiać. My metr pięćdziesiąt, a pan ponad dwa metry. Ale pan też się kiedyś skurczy! - śmiała się jedna z zaproszonych przez Gortata kobiet. Filmik ze spotkania koszykarza z powstańcami można zobaczyć poniżej.

autor: Maciej Wdowiarski zobacz inne artykuły tego autora
WIĘCEJ SPORTU